Włóczki

Pomyślałam, że będę próbowała opisywać włóczki, które trafiają w moje ręce.
Nie raz szukałam opinii o włóczkach mając w głowie kolejny projekt.
Pomoże to uporządkować trochę, te które już poznałam i ułatwi podjęcie decyzji, do której warto wrócić w zależności od tego co che się zrobić.
Być może Wam też się to do czegoś przyda.
  • Kotek firmy Arleanjedna z pierwszych włóczek, która wpadła mi w ręce. Włóczka akrylowa, na druty 3-3,5 i szydełko 3,5, ale można robić i większym:) Ilość nitki w 100g to jakieś 300m. Cena ok 7zł/ 100g. Według mnie włóczka nadająca się w większości na maskotki, chociaż dość szybko się mechaci. Na czapki nie polecam, rozciąga się i czapka traci formę. Szkoda, bo Kotek ma bardzo szeroką paletę kolorów.
  • Czterdziestka Arlean - włóczka posiadająca w swoim składzie 40% wełny i 60% akrylu, przeznaczona na druty 3-3,5 i szydełko 3,5. Dzięki zawartości wełny dość delikatna, potrafi się urwać. Fajna na cieplejsze swetry, czy chusty.  100g-300m.
  • Puchata Kotka Arlean -  Grubszy akryl w 100g jest 147m., więc z powodzeniem można robić nią szydełkiem 4-5mm, nadaje się na zimowe czapki, szaliki i inne tego typu rzeczy. 




















































































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz